Zerwanie
Anastazja chciała zerwać ze swoim chłopakiem. Miała dość ciągłych kłótni i tego, że Arek ciągle jest o nią zazdrosny. Dlatego pojechała do niego w pewien ciepły czwartek. Otworzył jej i wpuścił do środka. Zaczęła się od razu na niego wydzierać. Ale on był spokojny. Do czasu. Nagle szarpnął ją za włosy i przyciągnął do siebie, aż upadła na kolana. Myślała, że chce ją uderzyć. Ale on zdjął spodnie i włożył jej stojącego penisa prosto w usta. Nie miała żadnych oporów. Zrobiła mu szybko laskę i była z tego zadowolona. On zresztą też. Potem zaczęli się rżnąć. I wcale się nie rozstali. Seks załagodził sprawę.
